
Zobacz, jak z podobrazia wyłania się forma.
Falanster zaprasza na wystawę malarstwa Huberta Pokrandta.
wernisaż:
18 lutego, godz. 20
koncertem uświetni ZOPAN
wystawa potrwa do 4 marca
Hubert [ur. 1984 r.] jest absolwentem wrocławskiej ASP. W ubiegłym roku zadebiutował w Falansterze swoją pierwszą wystawą [zobacz].
Jak sam pisze:
Malarstwo było dla mnie, od kiedy pamiętam, poszukiwniem kierunku i czegoś stałego. Okazuje się jednak, i jestem tego coraz bardziej pewien, że tym czymś pewnym i stałym jest to, że nie mam pojęcia w jaką ono zmierza stronę. Myślę, że maluję tak właściwie z czystej ciekawości, żeby znowu zobaczyć jak coś się materializuje. Bardzo podobaja mi się chwile, kiedy uda mi się stworzyć coś o czym myślałem parę lat temu, co za mną chodziło, ale nie potrafiłem tego opisać. A tu nagle pojawia się przede mną. Albo na przykład kiedy patetyczne i nieciekawe myśli i nastroje zamieniają się w coś niejednoznacznego. I okazuje się że zwykły strach może mieć kolory albo staje się np. kwadratem, krwawiącym domem, zającem przeszłości. A ja w tym wszystkim o całym strachu zapomniałem…
Wczoraj po obejżeniu pracy Franza Kline przeczytałem, że według niego malarz/artysta, który pragnie sprawić aby jego praca więcej wyrażała, powinien dla swego dzieła znaleźć formę, powinien skupić się na formie. A dokładniej powiedział że wtedy POJAWIA SIĘ FORMA…
Czyli niejako sama się stwarza. Nie trzeba się nad nią na siłę zastanawiać, ona się po prostu wynurza w momencie, kiedy pragnę i staram się ją stworzyć. Jako twórca mam wizję i skojarzenia, widzę punkt w którym chciałbym się znaleźć. A raczej jego definicję. Nie mogę do końca przewidzieć, co to będzie, ale powinienem się starać żeby iść w jednym kierunku.
O projekcie ZOPAN Gerarda Lebika możesz poczytać tu: falanster.pl/zopan-live-act-wtorek-14-xii-2010-godz-2000/
Posłuchaj również rozmowy barowej Huberta, Wojtka i Zo: http://soundcloud.com/falanster/hubert-pokrandt





[...] Sztuk Pięknych. Życiorys to jednak szczegół, do którego nie przywiązywałem wielkiej wagi. Na wernisaż w Falansterze poszedłem bardziej po to, żeby sprawdzić, jak w cudzą wizję wpasuje się Gerard Lebik ze swoim [...]
Pingback by Wieczór z Hubertem i Gerardem « Misja i Transmisja — 19.02.2011 @ 2:44 pm