Zapraszamy na warsztat “Dziennikarstwo uczestniczące”, kŧóry poprowadzi Ewa Jasiewicz.
Falanster
14 marca (niedziela)
godz: 18:00
W trakcie warsztatu zostaną poruszone m.in takie kwestie jak:
-niezależność dziennikarzy od międzynarodowych koncernów medialnych, uwikłanych coraz częściej w różne interesy ekonomiczne na styku polityki i kapitału, co sprawia, że świat przez nie kreowany nie jest obiektywny
- praktyka “zagnieżdżania” dziennikarzy jako reporterów wojennych w jednostkach wojskowych (casus Iraku i Afganistanu), w związku z czym podlegają oni bezpośrednio dowódcom batalionów, a ich relacje z okupowanych terenów często są formą propagandy wojennej
- niezależność dziennikarzy od instytucji władzy
- dziennikarstwo zaangażowane, opisujące konsekwencje decyzji politycznych, ekonomicznych z punktu widzenia ludzi, kŧórych one najbardziej dotykają.
W spotkaniu udział weźmie również Przemysław Wielgosz - redaktor naczelny miesięcznika Le Monde Diplomatique – edycja polska, dziennikarz, publicysta, autor książki “Opium globalizacji”
Ewa Jasiewicz - urodziła się w 1978 roku w Londynie w rodzinie polskich emigrantów z armii Andersa. Ukończyła antropologię w Goldsmith College, ale zajmuje się działalnością społeczną i dziennikarstwem jako wolny strzelec. Była jedną z nielicznych zachodnich dziennikarek obecnych w Strefie Gazy podczas izraelskiego ataku. Jej reportaże z Iraku i Palestyny ukazywały się m.in. w ‘Guardianie’, ‘Daily Telegraph’, ‘The Independent’ i ‘Le Monde Diplomatique’. W maju ukaże się jej książka ‘Gaza – getto nieujarzmione’.
Wywiad z Ewą w “Wysokich obcasach”
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,7299141,Tania_w_utrzymaniu.html
Idea warsztatów dziennikarskich: Cykl warsztatów dziennikarskich przeznaczony jest dla grona osób zainteresowanych współpracą przy tworzeniu nowo powstającego serwisu informacyjnego. Pomysł stworzenia nowej platformy informacyjnej narodził się z poczucia braku serwisu informacyjnego, który można postrzegać jako niezależnie (od rynku, od odziedziczonych schematów, od ideologii) traktujący materię informacji. Kolejnym impulsem był bunt przeciwko używanemu w mediach i dyskursie publicznym językowi. Językowi jako aparatowi przemocy, językowi, który jest narzędziem panującej polityki, narzędziem środowisk, które dostarczając “niepodważalnych” kryteriów, dostarczając terminologię, którą bezmyślnie uznajemy za obowiązującą i wyczerpującą pojęcie o świecie, jednocześnie wymuszają na nas akceptację wielu smutnych faktów, niedopuszczalnych praktyk, wyborów politycznych, et cetera, czy to patrząc z perspektywy globalnej czy lokalnej. Za językiem idzie też swoista hierarchia ważności poruszanych spraw – gdzie to co bywa często zepchnięte na dalszy plan bądź przemilczane może nie jest wynikiem działania mechanizmu jawnej indoktrynacji ale bardzo osłabia czujność obywatelską.
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych współpracą i udziałem w warsztatach.




